Śniadanie dla Kobiet 2009

Jak znaleźć radość w szarej codzienności?”

Doskonałe śniadanie, inspirujący wykład Doris Schulte, poruszające świadectwo życia, refleksyjny koncert Emilii i Piotra Nazaruków oraz niespodzianki – dokładnie tak jak zapewniali w programie organizatorzy spotkania wszystko odbyło się zgodnie z planem. Ponad 850 uczestniczek IV Śniadania dla Kobiet skorzystało z zaproszenia i 18 lipca w Hotelu Gołębiewski w Wiśle wzięło udział w tym jakże niecodziennym wydarzeniu.

Kobiety bowiem mają niezwykłą umiejętność „przerabiania” rzeczy zwykłych – jak na przykład pierwszy posiłek spożywany każdego dnia czyli śniadanie, w coś wyjątkowego. Tego dnia poranne serwowanie kawy, świeżego pieczywa z mnóstwem smacznych dodatków stało się właściwie tylko pretekstem do prowadzenia ożywionych rozmów, spędzenia razem, w kobiecym gronie, drogocennego czasu czyli po prostu bycia ze sobą.

A wartościowym dopełnieniem spotkania okazał się wykład Kanadyjki – Doris Schulte, która od wielu lat związana jest z Misją Nowego Życia w Niemczech, jest także zaangażowaną w pracę wśród kobiet i małżeństw, autorką kilku książek. Temat jej wystąpienia już zaraz na początku został zdefiniowany przez Lidię Czyż i Bogusławę Król (koordynujące pracę organizatorek), a mianowicie dotyczył on odkrywania radości w codziennym życiu czyli inaczej mówiąc, jak nauczyć się cieszyć swoim życiem i jak klęski czy niepokój o przyszłość zamienić w akceptację i spełnienie. Doris Schulte przekonywała, iż tak naprawdę dopiero przyjęcie Bożej oferty może uczynić człowieka szczęśliwym, gdyż źródłem stałej radości nie jest sam fakt uwierzenia w Boga, ale dopiero codzienne życie z Nim. Poleganie nawet w najmniejszych sprawach na Bożym słowie pozwala prawdziwe cieszyć się życiem. Odwołując się do przykładu życia biblijnego Jozjasza, mówiła o prostych, podstawowych i ważnych prawdach streszczających się w stwierdzeniu, iż tylko Bóg może zmienić nasze nastawienie oraz uczynić nas radosnymi, niezależnie od okoliczności.

Potwierdzeniem jej słów było niewątpliwie poruszające świadectwo Krystyny Lepczyńskiej z Raciborza – która opowiedziała nam, jak ponurą, straszną rzeczywistość alkoholiczki dzięki Bożej łasce zamieniła na piękne, pełne radości życie. Codzienne karmienie się Bożym słowem, społeczność wierzących, przyjaciele ze Stowarzyszenia Elim (chrześcijańska grupa pracująca wśród osób uzależnionych) pozwala jej przezwyciężyć wszystkie te lęki i słabości, które kiedyś zaprowadziły ją na dno choroby alkoholowej.

Natomiast świadectwem w wydaniu muzycznym można określić recital małżeństwa – Emilii i Piotra Nazaruków (solistki i dyrygenta zespołu Trzecia Godzina Dnia). Podzielili się z nami swoimi autorskimi piosenkami, które powstały w bardzo trudnym okresie życia, a wtedy pojawiła się nadzieja zawarta w Bożych obietnicach, która pozwala przetrwać najgorsze chwile. Ich pieśni zawierały ogromny ładunek entuzjazmu i uwielbienia Boga, wysławiając Jego chwałę i cześć.

Czwarte Śniadanie dla Kobiet stało się przyjemnym dla podniebienia i dla ducha wspomnieniem, ale towarzyszące temu spotkaniu przesłanie – Odnalezienie prawdziwej radości jest możliwe tylko dzięki zaufaniu Bożemu słowu– może być codziennym pokarmem niezależnie od życiowych okoliczności, w jakich każda z nas się znajdzie. A wtedy szara rzeczywistość nie zmieni swej barwy, ale nasze nastawienie do niej ulegnie diametralnej zmianie.

M. Brózda